ROŚLINY I SPORT POLECAJĄ SIĘ NA NOWY ROK – PODSUMOWANIE III MARATONU Z 2VEGELOVERS

with Brak komentarzy

13 stycznia minął a razem z nim nasz III Maraton pod hasłem Rośliny i Sport polecają się na Nowy Rok. Dzisiaj małe podsumowanie i wielkie podziękowanie oraz krótka relacja z Wydarzenia. Zobacz co działo się w Gdyni w miniony weekend!

3 maraton

Nie będziemy Cię zanudzać ile dni trwały przygotowania, ile było nerwów i ile się napociłyśmy  jeszcze zanim zaczęły się treningi ;p. W każdym razie nie ma ofiar w ludziach i żadna z nas nie chodzi z podbitym okiem, także dałyśmy radę!

plakat

Spotkałyśmy się z uczestnikami w  Lotus Dance Fitness Studio w bardzo babskim gronie 🙂

3 maraton

Zanim ruszyły powitania i treningi uczestniczki miały możliwość dokonać pomiaru i analizy składu masy ciała u Kingi Żuralskiej YOUR COACH – dietetyk i trener pesonalny.

3 maraton

3 maraton

Coraz większy ruch, coraz więcej znajomych i nowych twarzy i tak o 17.10 maraton ruszył na całego.

Trening funkcjonalny i Trener Artur , czyli wielkie poruszenie wszystkich mięśni i prawdziwy wycisk. Choć Artur wspiera nas od samego początku, to po raz kolejny zaskoczył nas treningiem i pozwolił na nowo odkryć swoje mięśnie 🙂

3 maraton

A na opadające z sił dziewczyny czekała słodka moc – tak, tak, kule mocy, które pozwoliły się zregenerować i naładować baterie na kolejną aktywną część naszego spotkania. Jak się okazało ciecierzyca w wersji na słodko, roślinnie i zdrowo podbiła nie tylko serca ale i podniosła potreningowe endorfiny!

3 maraton

Drugi trening – zumba z  Weroniką Moszczyńską, czyli taniec i trening w jednym, a przede wszystkim świetna zabawa, nawet dla tych którzy nie do końca mają poczucie rytmu. Magda mówi, że świat nie jest gotowy na jej zumbę, ale widać jakoś przetrwał nawet zumbę w jej wykonaniu ;). Bo z Weroniką i jej pokładami energii nie można stać nieruchomo!

Dwa zupełnie różne treningi pokazały uczestniczkom maratonu, że nie ma ograniczeń w trenowaniu i każdy może znaleźć coś dla siebie, a przede wszystkim z aktywnych spotkań czerpać ogromną radość i siłę!

Spalonych kalorii nie policzymy, ale regeneracja była, a jakże w postaci sałatki szpinakowej z panierowanym tofu, pieczonymi batatami i papryką. Prostota i energia i…łamanie złudnych przekonań – bo tofu nie jest fu, co mamy nadzieję ponownie udowodniłyśmy i pokazałyśmy, że na weganie nie tylko da się ćwiczyć, ale przed wszystkim mieć moc energii i siły!

Pożegnania i przytulasy to jedno, a drugie to niespodzianki i wielki quiz z nagrodami od sponsorów 😉 Dziewczyny walczyły o trening personalny od Trenera Artura Młynarczyka, zabiegi pielęgnacyjne od  Instytutu Estetyki Karolina Majchrowicz , odżywkę roślinną od  Siła Roślin, magazyny Vege od  Magazyn VEGE i kilka upominków od nas:) Pytania dotyczyły kuchni roślinnej i informacji zamieszczanych na naszym blogu. Powstało kilka nowych teorii, odmian roślin i innych ciekawych wynalazków wegańskich 😉 Ale wiedza jest wiedzą, i mamy nadzieję, że teraz już wszyscy wiedzą co to jest kokorożek i z czego robimy wegański parmezan .

Na deser wjechał przepyszny roślinny tort ufundowany przez  Cudo pracownia z Sopotu, zniknęły też kule mocy i ostatnie wrapy z tofu, zielonym pesto i warzywami.

Nie dało się nie zauważyć, że roślinna kuchnia wciąga i ciekawi. Mamy nadzieję, że wszyscy wyszli najedzeni, natrenowani i pełni pozytywnej energii, a także w przekonaniu, że wegańskie jedzenie nie jest ani przaśne ani niejadalne i ma w sobie moc!

Czas na najważniejsze, czyli podziękowania!

Wielkie ukłony i miśki dla naszego trójpaku! Arturowi za wspieranie nas od samego początku naszego projektu aktywnych roślinnych spotkań i intensywny trening funkcjonalny. Weronice za wsparcie, kolejne spotkanie z energetyczną zumbą i entuzjazm oraz Kindze za dołączenie do wydarzenia i badanie naszych uczestniczek 🙂

Dziękujemy Magazyn Vege oraz V-mag za patronat medialny a imiennie Łucji z V-mag za aktywne uczestnictwo w maratonie, wspieranie naszego projektu i liczne podpowiedzi. Magazyn Vege, SilaRoslin.pl oraz Instytutu Estetyki Karolina Majchrowicz za nagrody dla uczestników.

Nie udało by się nam również bez promowania wydarzenia przez Spożyvczak, Falla Gdynia i Chwila Moment – jesteście wielcy :D.

Nie możemy też zapomnieć o Pani Joannie z Lotus Dance Fitness Studio, która motywowała nas i wspierała w działaniu.

Monika Giejło dzięki za fotorelację i zaangażowanie!

A wszystkim uczestniczkom dziękujemy, że byłyście z nami i włączyłyście się w zbiórkę dla  OTOZ Animals – Schronisko „Ciapkowo” w Gdyni. Było tego tyle, że ledwo dodźwigałyśmy 🙂

ciapkowo

 

Aktywne roślinne spotkanie ponad podziałami uważamy za udane ! Mamy nadzieję… do zobaczenia!

 

Obserwuj 2VegeLovers:

Kuchenne perypetie dwóch wege sióstr z długoletnim stażem w roślinnym żywieniu. Filozofia, przepisy, natręctwa i czasem irracjonalne wege doświadczenia.